Te trzy zdjęcia przedstawiają imieninowe słodkości jakimi obdarowałem znajomych:) Były marcepanowe i marcepanowo-czekoladowe pralinki oraz babeczki pomarańczowe.
Warzywa w cieście francuskim są bohaterem kolejnych trzech zdjęć. Udało mi się kupić w zwykłym markecie gotowe ciasto francuskie i do tego wegańskie :) Radość wielka zalała moje serce... i blachę do pieczenia. To ciasto jeszcze się pojawi nieco niżej...
Dzisiaj na obiad wymyśliłem sobie tagiatelle. Niestety w pobliskim sklepie każdy makaron tego typu zawierał jajka. Postanowiłem uporać się z tym problemem robiąc sam makaron. Na zdjęciu jest jeszcze w wersji nie do końca rozpłaszczonej. Po kilku minutach gotowania wrzuciłem do sosu pomidorowego z oliwkami i gotowe :) Pyszne!
I dzisiejszy deser zainspirowany przez mojego brata :) Szarlotka na cieście francuskim. Jabłka karmelizowane z odrobiną soku pomarańczowego i cynamonu w cukrze brązowym dark muscovado, który nadał całości charakterystycznego melasowego posmaku i nieco bardziej wytrawny smak. Tak jak lubię.